Informacje
historyczne i archiwalne
Historia 4. Dywizji Pancernej
4 Dywizję Pancerną sformowano w Würzburgu
10 listopada 1938. Była pierwszą z "drugiej serii" niemieckich jednostek
szybkich. Przedwojenne lata upłynęły jej na ciągłych ćwiczeniach i manewrach.
Nie wzięła ona udziału w zajęciu Czechosłowacji, lecz stacjonowała nad granicą
polską, a w sierpniu 1939 została włączona do XVI Kpanc z 10 A (gen. Reichenau).
Podczas kampanii polskiej 4 Dpanc była jedną z pierwszych jednostek, które
przekroczyły granicę. Została ona jednak zatrzymana i poniosła ciężkie straty w
znanej bitwie pod Mokrą. Sprawczynią takiego "lania" była Wołyńska BK dobrze
rozstawiona i zamaskowana w lesie. Podczas walk wyszła na jaw słabość
niemieckich czołgów Pz I i Pz II, co zemściło się później w ZSRR. Mimo strat
jednostka podążała dalej, pod Warszawę, gdzie dotarła 8 września. Wraz z
dołączonym do dywizji pułkiem SS "Leibstandarte Adolf Hitler" próbowała zdobyć
miasto z marszu. Bezskutecznie. Znów niemieckie wozy pancerne okazały się
łatwymi celami. Wobec takiego obrotu sprawy OKW zdecydowało pozostawić pod
stolicą Polski tylko niewielkie ubezpieczenia, a 4 Dpanc skierować nad Bzurę,
gdzie pojawiła się szansa okrążenia dużych sił przeciwnika. W tych walkach
jednostka poradziła sobie znakomicie zatrzymując, a następnie niszcząc wiele
polskich oddziałów. Po bitwie nad Bzurą została wycofana na uzupełnienie strat w
rejon Niederrhein nad Renem.
Do inwazji na Belgię, Holandię i Luksemburg 4 Dpanc przystąpiła w składzie XVI
Kpanc(gen. Kleist) z 6 A (gen. Reichenau). Po błyskawicznym uderzeniu przez Liege
i Charleroi dotarła pod Bethune biorąc udział w niszczeniu okrążonych wojsk
brytyjskich. Słynny "rozkaz powstrzymujący" Hitlera zastał ją w odległości
zaledwie 30 km od Dunkierki. Na początku czerwca, wraz z całym XVI Kpanc wzięła
udział w ataku na Francję przebywając w ciągu zaledwie kilkunastu dni odległość
od Peronne do Grenoble, gdzie zatrzymała się ze względu na zawieszenie broni.
Po kilku miesiącach służby okupacyjnej w Francji pod koniec listopada
przeniesiono jednostkę na macierzysty poligon w Wuerzburgu, gdzie przeszła
reorganizację i częściowe przezbrojenie:
- 36 p. cz. Oddano do 14 Dpanc
- dodano nowy III Bat/103 p. art.
Po tych przetasowaniach (zmienił się również dowódca) 4 Dpanc skierowano do Prus
Wschodnich, a następnie pod Brześć nad Bugiem do XXIV Kpanc (gen. Geyr von
Schweppenburg). 22 czerwca 1941 dywizja ruszyła do ataku na ZSRR. Zaskoczenie
przeciwnika było tak wielkie, iż pierwszego dnia oddziały korpusu dotarły do
Kobrynia, 65 km od linii demarkacyjnej. Następnie dywizja wzięła udział w
rozgromieniu sił radzieckich w kotle pod Mińskiem (ok. 300 000 jeńców po stronie
rosyjskiej!) oraz w walkach o Homel i kocioł kijowski. 30 września ruszyła, wraz
z całą GA "Środek" do bitwy o Moskwę. Walcząc w niezwykle trudnych warunkach
czołówki dywizji (w tym GO "Eberbach") dotarły pod Mceńsk i Tułę tworząc
południowe ramię kleszczy mających oskrzydlić stolicę ZSRR.
Do Tuły prowadziła jednak tylko jedna szosa i natychmiast utworzył się na niej
gigantyczny korek, będący doskonałym celem dla radzieckiego lotnictwa. Błoto,
zimno oraz krzepnący radziecki opór sprawiał, iż kolejne natarcia nie przynosiły
rezultatu. W związku z tym oddziały niemiecki otrzymały rozkaz przejścia do
obrony pod Moskwą 5 XII. Następnego dnia rusza wielka radziecka kontrofensywa.
Dywizja, biorąc udział w ciężkich walkach odwrotowych (przeciętny stan czołgów
dywizji pancernej pod Moskwą wynosił wtedy 25) wycofała się w rejon Orła, gdzie
roztopy zatrzymały dalsze postępy Rosjan. Z powodu ciężkich strat zlikwidowano I
Bat/35 p. cz.; dywizja posiadała od tej pory do stycznia 1943 tylko jeden
batalion czołgów. Cały rok 1942 to dla 4 Dpanc walki pozycyjne pod Orłem.
Odpieranie natarć pancernych, łatanie wyłomów, czasem lokalny kontratak. Mimo
niewielkich stanów osobowych i zużycia sprzętu jednostka wzięła udział w
północnym uderzeniu pod Kurskiem, a po radzieckim przeciwuderzeniu pod Orłem
wycofała się na linię Desny. Po kolejnych rosyjskich atakach udało się wreszcie
utworzyć linię frontu pod Bobrujskiem, gdzie dywizja stacjonowała zimą 1943/44.
Wobec akcji dezinformacyjnej radzieckiego wywiadu mającej na celu zmylenie
Niemców, co do miejsca następnego ataku. Udało się to i 4 Dpanc (jak zresztą
prawie wszystkie jednostki szybkie GA "Środek") przewieziono pod Kowel, gdzie OKW
spodziewało się natarcia radzieckiego.
Miało to tragiczne w skutkach dla Niemców następstwa: operację "Bagration" i jej
wielki sukces. Wtedy to sytuacja strategiczna Niemców na froncie wschodnim
zaczęła się stawać beznadziejna. Mimo to, niemieckiemu XXXIX Kpanc (gen. Decker)
- w jego składzie walczy też 4 Dpanc udaje się 30 VII w bitwie pancernej pod
Wołominem odepchnąć radziecki III Kpanc i zadać mu dotkliwe straty. Wobec
gwałtownego pogorszenia się sytuacji na Litwie i w Kurlandii jednostka zostaje
przeniesiona do 3 Apanc. Jest już jednak za późno na wszelki działania: 16 i 18
A zostają odcięte w Kurlandii, a GA "Północ" zostaje rozbita na kilka części.
Również 4 Dpanc zostaje rozcięta. Niektóre oddziały pozostają na Łotwie, gdzie
wegetują bezczynnie do końca wojny, reszta natomiast zostaje zniszczona w
Prusach Wschodnich w kwietniu - maju 1945.
artykuł pochodzi ze strony www.strategie.com.pl